Amber Gold – fenomen parabanków

Amber Gold – fenomen parabanków

Przez prawie dwa lata Towarzystwo Jopertingu prowadziło badania związane z zachowaniem się ludzi w kwestii lokat oraz korzystania z usług para banków.

Postawiono pytania : dlaczego społeczeństwo chce brać udział w piramidzie finansowej, czyli strukturze finansowej w której zysk konkretnego uczestnika jest bezpośrednio uzależniony od wpłat późniejszych uczestników, stojących niejako niżej w tej strukturze oraz pytanie czy ZUS powinien być traktowany jak piramida finansowa. Zgodnie z wszelką logiką zachowuje on wszelkie znamiona takiej – zysk pierwszych uczestników jest uzależniony od wpłat kolejnych (świadczenia emerytów obecnych uzależnione są od składek młodych ludzi).

Odpowiedź na drugie pytanie jest proste – państwo jest strukturą przymusu, a jego działania są z definicji legalne, dlatego nawet te działania państwa, które są „podobne” do działań przestępczych, są legalne.

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest trudniejsza. Przeprowadzono rozmowy z 302 osobami, które brały udział w Amber Gold oraz innych działaniach parabanków. Przeprowadzono także rozmowy z dwustu osobami, które także lokowały pieniądze w różnych bezpiecznych kasach i tego typu przedsięwzięciach.

Wynik rozmów był jednoznaczny: polski system bankowy jest nieprzyjazny swoim klientom i niewiele może im zaoferować: niskie odsetki, możliwość zblokowania rachunku przez komornika lub Urząd Skarbowy albo nawet decyzje administracyjną gminy. Ponadto nie ma w nim tajemnicy bankowej i do tego trzeba płacić podatki od zgromadzonego kapitału a właściwie odsetek od niego. Inny aspekt to jeśli klient jako osoba prywatna lub mały przedsiębiorca chce na przykład wziąć kredyt lub pożyczkę to musi przedstawiać szereg dokumentów takich jak zaświadczenia z ZUS o niezleganiu lub z Urzędu Skarbowego.

Teoretycznie lokata w parabanku lub tak zwanej bezpiecznej kasie zawiera szereg zalet : zgromadzone środki nie podlegają egzekucji komorniczej lub innej, odsetki są znacznie wyższe i kasa nie informuje żadnych urzędów o zgromadzonych środkach swoich klientów. Są też niestety także wady: brak zabezpieczenia gromadzonych środków oraz także wyższe odsetki przy braniu chociażby pożyczki lub kredytu. Dla ogółu respondentów zalety przewyższały wady i gotowi byli podjąć ryzyko.

Zbadano dwie bezpieczne kasy, jedna ma siedzibę centrali w Uzbekistanie druga ma siedzibę centrali w Turkmenistanie, w obydwu kasach w ich regulaminach są zapisy, że gromadzone środki są deponowane w centralach w krajach siedzib kas, znaczy to, że żaden komornik lub poborca skarbowy nie może ich zająć więc pieniądze są teoretycznie bezpieczne. Wyrok Sądu polskiego oraz działania komornika muszą być zatwierdzane przez tamtejsze władze lub sądy, natomiast pieniądze dla klienta są dostępne z dnia na dzień.

Dopóki w Polsce nie zmieni się prawo bankowe oraz nie zmieni się sposobów egzekucji komorniczej oraz egzekucji w postępowaniu administracyjnym i nie ulegną zmianie zasady lokowania środków jak i udzielania kredytów dla zwykłego obywatela bardziej ponętne będą różnego rodzaju kasy i parabanki. Za powstawanie afer typu Amber Gold po części odpowiedzialne jest Państwo Polskie i przepisy jakie u nas obowiązują. By uniknąć takich afer należy bezwzględnie ograniczyć prawa komorników i egzekutorów administracyjnych w sięganiu do rachunków bankowych Polaków, ponadto wprowadzić przepisy by tego typu kasy chociażby musiały ubezpieczać lokaty swoich klientów.

Jednym z przykładów instytucji parabankowych są firmy udzielające pożyczek pieniężnych, tzw. szybkich kredytów czy chwilówek. Umowa pożyczki w odróżnieniu od umowy kredytu po pierwsze nie musi zawierać terminu zwrotu środków finansowych, po drugie – kwota przekazywana pożyczkobiorcy staje się jego własnością (bank oddaje pieniądze tylko do dyspozycji). Instytucje finansowe, pożyczając własne pieniądze, nie muszą jak banki utrzymywać obowiązkowych rezerw finansowych, a weryfikacja klientów nie jest obłożona żadnymi restrykcjami prawnymi. Z tego powodu można w nich otrzymać kwotę 50 tys. zł w 10 minut na podstawie dowodu tożsamości. Należy jednak pamiętać, że pożyczki udzielane przez parabanki są zazwyczaj bardzo wysoko oprocentowane, a koszty dochodzą często do 80% wartości pożyczki. Najbezpieczniejsze z tego typu instytucji są fundacje udzielające pożyczek oddłużeniowych, gdyż niemal zawsze zabezpieczają się na nieruchomości pożyczkobiorcy, ale co ważniejsze pożyczki są zabezpieczane aktami notarialnymi czyli pod nadzorem notariuszy, a ci uprzedzają zawsze pożyczkobiorcę o konsekwencjach. Pożyczki oddłużeniowe udzielane przez fundacje są także znacznie niższe jeśli chodzi o koszty dodatkowe niż te udzielane chociażby przez „prowidenta”  lub osoby prywatne.

Danuta Cicherska

Towarzystwo Jopertingu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *