ekspresik-165-17

Ekspresik

Hit o pracy 😉

Wg statystyk:
10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej randki
20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
36% kobiet akceptuje nagość
45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
70% kobiet preferuje poranny sex
80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
90% kobiet lubi sex w lesie
99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze

Wnioski: Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z nieznajomą kobietą, w lesie – niż o udany sex w biurze pod koniec dnia.
Morał: Nie zostawaj do późna w pracy. Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy!

Zgodnie z podanymi wynikami w wyborach parlamentarnych w Austrii pierwsze miejsce zajęła chadecka Austriacka Partia Ludowa (OeVP) zdobywając 31,52 proc. Na drugim miejscu znalazła się Socjaldemokratyczna Partia Austrii (SPOe) z wynikiem 26,86 proc. Z kolei prawicowo-populistyczna Austriacka Partia Wolności (FPOe) z poparciem na poziomie 26,04 proc. głosów zajęła trzecie miejsce.

Zdaniem ekspertów rezultat tych wyborów jest „bardzo korzystny dla Polski i dla całej Grupy Wyszehradzkiej”. Według nich wygrana Austriackiej Partii Ludowej (OeVP) pokazuje, że w kwestii polityki migracyjnej nie tylko państwa Grupy Wyszehradzkiej mają określone poglądy, ale „podziela je także bardzo bliski do tej pory sojusznik polityczny Niemiec w tym zakresie, jakim była Austria”.

Polska realizuje olbrzymi program modernizacji armii. Na początku października do prezydenta trafiła ustawa zwiększająca wydatki na obronność w perspektywie 2030 roku, do co najmniej 2,5 procenta PKB. Podobne plany mają m.in. Czechy i Litwa. W ubiegłym roku po raz pierwszy od kilku lat wydatki na zbrojenia zwiększyły też Stany Zjednoczone. Więcej wydają również Chiny i pogrążona w kryzysie Rosja. Obawy przed rosyjską agresją, niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz w Korei Północnej napędzają nowy, globalny wyścig zbrojeń. – W przypadku państw Unii Europejskiej sytuacja nie wygląda najlepiej. Większość z nich wydaje na obronność mniej niż Polska. Jesteśmy w czołówce, przeznaczamy na ten cel prawie 2 proc. PKB, ale są takie bogate państwa jak Niemcy, które wydają 1,2 proc. PKB. Europa została w tyle, nie licząc Francji i Wielkiej Brytanii. Dlatego prezydent Trump, gdy doszedł do władzy, apelował do państw europejskich będących członkami NATO, aby zwiększały te wydatki i wskazywał Polskę, jako pozytywny przykład. W odwrotną stronę idzie Francja, która zamierza ciąć wydatki na zbrojenia. W tym roku francuski rząd zamierza zredukować wydatki na ten cel o ok. 850 mln euro, aby załatać deficyt budżetowy.

Jak dowodzą najnowsze badania archeologiczne, ludzie żyjący na północnym wybrzeżu Peru, jedli popcorn blisko 7 tys. lat temu. Oznacza to, że do jego przyrządzania nie używali garnków oraz, że prażona kukurydza ma historię dłuższą, niż piramidy egipskie, wzniesione w trzecim tysiącleciu przed Chrystusem.

Wicepremier Gowin, razem z ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem, formułują wspólny apel o to, żeby studentów uczelni niepublicznych przestać traktować jak obywateli drugiej kategorii.

A jednak eksplozja. – Znaleźliśmy w zapisie jednego z rejestratorów moment eksplozji – został zidentyfikowany. Zajmujemy się obecnie jego analizą i wykluczeniem wszystkich możliwości innej interpretacji tego elektronicznego zapisu – stwierdził szef MON. „Podkomisja do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej z 10 kwietnia 2010 roku w pełni potwierdza słowa ministra obrony narodowej, co do natury zjawisk zapisanych przez jeden z rejestratorów Tu-154M” – czytamy w oświadczeniu resortu. „Analizy trwają, są zaplanowane kolejne badania, które mają dać ostateczną odpowiedź, czy gwałtowne zjawiska zapisane przez jeden z rejestratorów mogą być identyfikowane z eksplozją”.

Kilka miesięcy temu Portal „Deutsche Welle” opublikował artykuł na temat wizyty Donalda Trumpa w Warszawie, w którym zaprezentował obawy unijnych elit związane z projektem Trójmorza. Są to te same obawy, co zwykle, powtarzane już od kilku tygodni we wszystkich liberalno-lewicowych mediach: Trump będzie usiłował dzielić Europę, na tą lepszą (wschodnią) i gorszą (zachodnią), czyli tą, której „nie lubi”. Nie jestem pewien, co do zamiarów autorów pomysłu na ten szczyt. Ale nie wygląda mi to na projekt jednoczenia Europy – cytuje Bielecki wysokiego rangą urzędnika UE. Następnie usiłuje przekonać czytelników, że nie byłoby to wszystko takie straszne, gdyby Polską nie rządził PiS. Ale rządzi, więc „cała inicjatywa jest skażona przez zaognione stosunki Polski z Brukselą”. No i oczywiście samego Trumpa, co innego, gdy Ameryką rządził Obama, a Polską Tusk, wtedy takie inicjatywy były „czymś zupełnie normalnym”. A tak należy Trójmorze ostro krytykować, okazując przy tym odpowiednią dawkę pogardy, czego panu Bieleckiemu nie udało się uniknąć. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej to dla niego „eurobiedota”. Promowanie współpracy infrastrukturalnej lub energetycznej w gronie krajów „przyjaciół polityki spójności”, nazywanych ironicznie „eurobiedotą”, było praktykowane w Unii od lat (także w negocjacjach budżetowych). Niestety ta eurobiedota obecnie zmienia kurs polityczny. W Austrii w wyniku wyborów doszło do zmiany rządu i kolejny kraj odchodzi od kursu przyjmowania uchodźców a także dotychczasowej polityki unijnej. Czechy także zmieniły w wyniku wyborów swoje założenia polityczne na bardziej zbieżne ze stanowiskiem Polski. Co raz więcej krajów Europy środkowo wschodniej zmienia rządy w demokratycznych wyborach i wybiera kurs polityczny inny niż chciałby tego Bruksela.

Francja zwalcza chrześcijaństwo – Nauczyciel zawieszony. 40-letni nauczyciel miał z uczniami omawiać fragmenty z Biblii. Rodzice zarzucają mu, że złamał obowiązującą we Francji i wpisaną do konstytucji zasadę laickości państwa i neutralności światopoglądowej administracji publicznej. Jego klasa trafiła pod opiekę innej nauczycielki. Związki zawodowe nauczycieli oraz miejscowi radni centroprawicy uważają, że kara jest „o wiele za surowa”. We Francji wolno omawiać święte księgi, tyle, że w określonych przez prawo ramach (tylko małe rozdziały) i „bez zachwalania danej religii”, czy przekonywania do niej uczniów. Choć przypadki omawiania Biblii z uczniami zdarzały się już wcześniej we francuskich szkołach, jest to pierwszy raz, że nauczyciel został za to zawieszony w obowiązkach.

Zdaniem ekspertów szkoły znajdują się pod coraz większą presją fundamentalistycznych muzułmanów, którzy usiłują wymusić na nich koncesje, dlatego stosują zasadę laickości, co do joty. Wtedy łatwiej im uniknąć zarzutów ze strony muzułmanów twierdzących, że dla islamu nie ma miejsca w przestrzeni publicznej, a dla katolicyzmu i owszem.

Profesor Kuzniecow po dwudziestu latach badań, jakie prowadził na bliskim wschodzie stwierdził, że biblia chrześcijańska stała się pierwowzorem dla egipskiej religii. Na podstawie ustnych przekazów plemion judejskich Egipcjanie zaadaptowali dziesięć przykazań do swojej księgi umarłych a właściwie do jej 125 zwoju. Przykazanie, które zgodnie z biblią przyniósł Mojżesz w tak zwanym dekalogu obowiązywały Judejczyków już znacznie wcześniej a Mojżesz przyniósł je na kamiennych tablicach, jako potwierdzenie boskości prawa. Wierzenia Judejczyków legły u podstaw egipskiej religii.

Według badań przeprowadzonych przez Metaton w październiku 2017 roku 68% Polaków uważa, że rząd powinien wprowadzić amnestię, która jednak nie powinna objąć pedofilii. 70% respondentów uważa, że w szkołach państwowych winno się uczyć obok teorii Darwina także kreacjonizmu.

Krzyż z pomnika Jana Pawła II w mieście Ploërmel w Bretanii ma być definitywnie usunięty. Decyzję taką podjęła 25 października francuska Rada Stanu (najwyższy organ sądownictwa administracyjnego we Francji), potwierdzając tym samym werdykt sądu administracyjnego w Rennes z 2015 r., który powołał się na obowiązującą od 1905 r. ustawę o rozdziale Kościoła od państwa. O usunięcie krzyża wnioskowało stowarzyszenie wolnomyślicieli w departamencie Morbihan (Libre Pensée du Morbihan). Krzyż, ze względu na to, że jest symbolem chrześcijańskim, jak i ze względu na rozmiary łuku, został uznany przez nie za „ostentacyjny symbol religijny”. Mer Ploërmel, Patrick Le Diffon podkreśla, że Jan Paweł II został uczczony w przestrzeni publicznej nie, jako człowiek Kościoła, lecz jako mąż stanu. Obawia się też, że gdyby zgodnie z wyrokiem usunął krzyż, który stanowi integralną część monumentu, może zostać pozwany przez autora pomnika. Dzieło rosyjskiego rzeźbiarza, pochodzącego z Gruzji, Zuraba Ceretelego jest, bowiem chronione prawnie, jako własność intelektualna autora, który już wcześniej sprzeciwił się jakimkolwiek zmianom w swoim dziele. Jeśli krzyż nie zostanie usunięty, to cały pomnik będzie musiał zniknąć z przestrzeni publicznej. Le Diffon rozważa też inne możliwe wyjście z sytuacji – zmianę klasyfikacji miejsca, w którym stoi monument tak, by nie było terenem publicznym. Wówczas pomnik stałby nadal tam, gdzie stoi – na placu św. Jana Pawła II. Gdyby cały pomnik został usunięty, to chętnie zabiorą go do siebie władze węgierskiego miasta Tata. – Jeśli Francja, uważająca się za kraj wolności, nie chce pomnika Jana Pawła II, to my z radością znajdziemy dla niego miejsce w naszym mieście – napisał w 2015 r. burmistrz József Michl do swego francuskiego odpowiednika w Ploërmel. – Rzeczą skandaliczną jest, że podobne decyzje podejmowane są w XXI wieku – stwierdził w swym liście Michl. Jego zdaniem „Francja ma wyraźny problem z chrześcijańskimi korzeniami Europy”. Burmistrz zapewnił, że mieszkańcy jego miasta z radością powitają pomnik Jana Pawła II, który stanąłby na placu noszącym imię papieża Polaka.

W sieci pojawił się email prorektora UMK, prof. dra hab. Wojciecha Wysoty, w którym czytamy, że kadra naukowa UMK w ramach umowy z „Wyborczą” ma występować w portalu „Gazety”, jako eksperci, dokonania pracowników i studentów uniwersytetu mają być w „Wyborczej” szczególnie promowane, a taka zakrojona na szeroką skalę akcja promocyjna ma być wykorzystana w staraniach o uzyskanie statusu uczelni badawczej. Sprawa dotyczy wykupienia przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu z państwowych pieniędzy prenumeraty „Gazety Wyborczej”. Jakie będą koszty, które w związku z tym poniesie państwowa uczelnia? To tajemnica, wiadomo jednak, że współpraca ma charakter komercyjny.

W Kijowie oczekują, że Polska doprowadzi do odbudowania pomnika UPA w Hruszowicach i ukarze winnych – mówi cytowany w piątkowej „Rzeczpospolitej” wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk. Podczas wizyty wicepremiera Piotra Glińskiego w Kijowie Ukraińcy zażądali odbudowy pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu, nielegalnie postawionego w 1994 r, i rozebranego pół roku temu. Od tego uzależnili zniesienie blokady na ekshumacje i upamiętnianie Polaków pomordowanych w czasie II wojny światowej – ustaliła „Rzeczpospolita”.

Przedłożone KE projekty budżetów na 2018 r. Francji, Włoch, Portugalii i Belgii są zagrożone znacznym odstępstwem od wyznaczonych dla tych krajów celów i reguł unijnych – poinformowała w piątek Komisja Europejska. Przedłożone KE projekty budżetów na 2018 r. Francji, Włoch, Portugalii i Belgii są zagrożone znacznym odstępstwem od wyznaczonych dla tych krajów celów i reguł unijnych – poinformowała w piątek Komisja Europejska. KE zwróciła się ponadto do Hiszpanii o dostarczenie zaktualizowanego planu finansowego na przyszły rok tak szybko, jak to tylko możliwe.

Maciej Maleńczuk pobił działacza pro-life. Akt oskarżenia w imieniu pokrzywdzonego złożyli prawnicy Ordo Iuris, instytutu na rzecz kultury prawnej. Muzyk został oskarżony przez jednego z działaczy pro-life o pobicie. Maleńczuk na swoim profilu w serwisie społecznościowym Facebook przyznał się do uderzenia wolontariusza fundacji, a także znieważył innych pikietujących. Nawoływał również do udziału w ponownym ataku i rozbiciu pikiety”. Maleńczuk znany jest ze swej nienawiści do tego rodzaju organizacji, nienawiści do PiS i wielokrotnie nawoływał do nienawiści na tle przekonań politycznych i religijnych. Maleńczuk już miał kilkakrotnie problemy z prawem –2009 r. – po festiwalu w Opolu pijany Maleńczuk wyzywał policjantów, którzy udzielali pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie, od „szmaciarzy” i „pedałów”. Spędził za to noc w areszcie i zapłacił 3 tys. zł grzywny. 2012 r. – po koncercie w Bydgoszczy Maleńczuk urządził imprezę w hotelowym pokoju, który następnie zdemolował. Zniszczono m.in. szafkę, łóżko i telewizor. Groziło mu 5 lat więzienia, ale piosenkarz pokajał się i zapłacił za zdewastowane rzeczy. Maleńczuk znany jest też ze swego zamiłowania do narkotyków. „Są chwile gdy nie dać w mordę to szczyt chamstwa. Gówniarz, który pikietował to wynajęty złodziejaszek. Wystarczy jeden rzut oka na tę twarz” – taki wpis pojawił się na profilu Maleńczuka, choć muzyk później go skasował.

Za sprzedaż działki nie zapłacimy już podatku. Jeśli ktoś „sprzedawał”, więc działkę, to do transakcji swoje trzy grosze dorzucał urząd skarbowy. Do tej pory żądały one zapłacenia PIT z tytułu przychodu z praw majątkowych za sprzedaż altany i nasadzeń. Działkowcy mogli liczyć tylko na ulgę o pomniejszenie przychodu ze sprzedaży o koszt jego uzyskania. O ile działkowiec miał dowody wszystkich wydatków. W sprawie wypowiedział się jednak Naczelny Sąd Administracyjny i podważył dotychczasową interpretację urzędów skarbowych. Orzekł, że przychód ze sprzedaży altanek, nasadzeń i innych obiektów jest przychodem ze zbycia rzeczy, a nie praw. To oznacza, że działkowiec musi zapłacić od ich sprzedaży podatek, ale tylko, gdy nie minęło pół roku od momentu budowy lub nasadzenia. Po tym terminie podatku płacić nie trzeba.

Na wyspie Jawa, odnaleziono skamieniałą muszlę posiadającą prostą inskrypcję, zygzak wydrapany przez środek. Biorąc pod uwagę wiek znaleziska, 430 do 500 tysięcy lat, oznacza to, że historię człowieka trzeba napisać na nowo.

Grawerowanie musiało zostać wykonane zanim muszla została poddana fosylizacji, której wiek szacuje się właśnie na 430 do 500 tysięcy lat. Znalezisko zostało opisane w ostatnim czasopiśmie Nature. Muszla z Jawy to dowód, że pierwsze inskrypcje pojawiały się 300 tysięcy lat wcześniej niż uważała nowoczesna nauka. Być może Homo erectus, jeśli on to wykonał te znaki mieli znaczną sprawność i większe zdolności poznawcze niż u pozostałych zwierząt. Innymi słowy mógł być bardziej „ludzki” niż nam się to wydawało biorąc pod uwagę zachowane szkielety.

 

Powszechnie wiadomo jak śmiercionośne mogą być południowoamerykańskie piranie. Jednak co, jeśli istnieje gigantyczna wersja tego stworzenia? Hydrocynus Goliath, zwany także jako ryba tygrys, czy goliat tygrysi to największy przedstawiciel rodziny alestesowatych. Ryba ta żyje w jeziorze Tanganika i rzece Kongo w Afryce i jest znana jako jedno z najniebezpieczniejszych stworzeń słodkowodnych na świecie.

Sprawa tego dziwnego stworzenia sięga 2010 roku, kiedy to zainteresowała Jeremiego Wade’a, prowadzącego popularny w Wielkiej Brytanii program „River Monsters’”. Postanowił on wybrać się do Afryki i zbadać tę rybę żyjącą w rzece Kongo. Po ośmiu dniach prób, Wade’owi udało się złapać piranię, która miała ponad półtora metra długości i ważyła niecałe 50 kilogramów. Aby ją złapać, trzeba było użyć przynęty o wadze aż 90 kilogramów. Ryba posiada 32 ostre zęby, które rozmiarem są podobne do tych, występujących u żarłaczy białych. Lokalni mieszkańcy twierdzą, że jest to jedyna ryba, która nie boi się krokodyli, a nawet poluje na mniejsze osobniki.

Uczeni wykryli ostatnio zjawisko, które przeczy teorii Einsteina, chodzi o fale grawitacyjne wysyłane przez czarne dziury w kosmosie. Zarejestrowano je przy pomocy interferometru laserowego w obserwatorium Fal Grawitacyjnych LIGO. Zdaniem uczonych przeczą one Ogólnej Teorii Względności Einsteina.

Słowacja zdelegalizowała Islam – parlament słowacki uznał,że Islam nie jest religią i nie będzie oficjalnie uznawany na terenie kraju. Oznacza to, że nie mogą powstawać meczety. Przedstawiciele rządu Premiera Roberta Fico podkreślają, że w ich kraju nie ma miejsca dla Islamu. Obecnie trwają prace nad zakazem noszenia muzułmańskich strojów i głoszenia zasad islamu.

Mężczyzna podpalił się przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie – Nie chce mi się żyć – miał powiedzieć policjantom mężczyzna, który dokonał samopodpalenia. Funkcjonariusze jako pierwsi gasili płonące na nim ubranie. Został zabrany do szpitala, jego stan jest ciężki. Ma poparzone aż 90 proc. ciała. Głos w sprawie zabrał wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński. – Mamy za mało informacji, by przesądzać o motywach. Z nieoficjalnych ustaleń jednak wynika, że jest to protest przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Internauci tak komentują ten fakt – dużo bardziej wiarygodnym wytłumaczeniem tej tragedii jest rozpacz człowieka zniszczonego przez wymiar „sprawiedliwości”; Kasta KRS go zniszczyła .Wszystko w temacie człowiek się załamał. Kasta komunistyczna mafia się trzyma a ludzie cierpią.

W najbliższych dniach złożę rezygnację z członkostwa w Platformie Obywatelskiej – powiedział szef tej partii w powiecie olsztyńskim, burmistrz Olsztynka Artur Wrochna. Jego nazwisko pojawiło się wśród osób, które poparły nowe ugrupowanie Porozumienie. Wrochna jest szefem PO w powiecie olsztyńskim, członkiem rady regionu warmińsko-mazurskiego tej partii. Ogłoszenie jego nazwiska wśród osób obecnych na sobotnim kongresie nowego ugrupowania Jarosława Gowina było – jak dowiedziała się PAP – całkowitym zaskoczeniem dla działaczy Platformy.

Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk uważa, że na Łączce pracownicy instytutu znaleźli prawdopodobnie szczątki np. generała Nila, rotmistrza Pileckiego, pułkownika Cieplińskiego. – Czekamy tylko na identyfikację – powiedział. Łączka to obszar cmentarza, gdzie w latach 40. i 50. XX wieku komuniści potajemnie grzebali m.in. żołnierzy i działaczy podziemia niepodległościowego. Na miejscu pracuje obecnie wielu archeologów, wolontariuszy oraz pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Wiceprezes IPN dodał, że na terenie Warszawy jest kilkanaście miejsc, o których wiadomo, że są tam szczątki zamordowanych przez komunistów polskich bohaterów. Wśród tych miejsc są: Pole Mokotowskie, okolice Cmentarza Bródnowskiego, Cmentarza cholerycznego i okolice więzienia Toledo na Pradze.