nieznani-artysci-dobrowolski

Nieznani artyści z Łodzi – Wacław Dobrowolski

W okresie międzywojennym ziemia łódzka stała się azylem dla uciekiniera z Rosji Sowieckiej – Wacława Dobrowolskiego. Ten absolwent Szkoły Sztuk Pięknych w Kijowie i Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu, portrecista i pejzażysta, krytyk sztuki i pedagog zasłużył się wielce dla rozwoju szkolnictwa artystycznego w naszym mieście. Wacław Dobrowolski urodził się w 1890 roku w Janówce na Ukrainie jako syn Heliodora Dobrowolskiego herbu Doliwa. Od siódmego roku życia mieszkał w Kijowie, gdzie po ukończeniu szkoły realnej rozpoczął studia architektoniczne w Szkole Sztuk Pięknych. Po roku zmienił kierunek nauki i rozpoczął naukę na wydziale malarstwa pod kierunkiem Iwana Fedorowicza Selezniowa, Grigorija Kononowicza Diadczenki, Muraszki i Menka. W 1912 ukończył studia i otrzymał prawo do nauki rysunku i grafiki w szkołach średnich, od jesieni tego roku kontynuował naukę na Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu u Konstantina Makowskiego, Jana Ciąglińskiego , Iwana Iwanowicza Twarożnikowa, Biełajewa, Dymitra Nikołajewicza Kardowskiego i Wasilija Sawinskiego. Był pod silnym wpływem Jana Ciąglińskiego, wybitnego polskiego pejzażysty-postimpresjonisty, co zaważyło na jego późniejszych artystycznych wyborach. Studia przerwał wybuch pierwszej wojny światowej, którą Wacław spędził w Rosji, utrzymując się m.in. z ilustrowania książek i wydawnictw a także szkiców i portretów kobiet. W latach 1921-24 przebywał w Moskwie trudniąc się malarstwem, tam miedzy innymi powstał obraz Generał Kościuszko ( olej o wymiarach 64/72 – obecnie w kolekcji prywatnej w Rosji). W 1924 roku młody Dobrowolski powrócił do akademii, już leningradzkiej, gdzie otrzymał dyplom artysty-malarza za typowy akademicki obraz olejny. Po ukończeniu studiów wstąpił do Związku Zawodowego Pracowników Sztuki i pracował jako ilustrator czasopism. Artysta nie mógł się odnaleźć w radzieckiej rzeczywistości politycznej i artystycznej, zdominowanej w tym czasie przez kierunki awangardowe z konstruktywizmem na czele oraz naciskami władz by malował w stylu socrealizmu. Co gorsze zainteresował się nim Gienrich Grigorjewicz Jagoda (urodzony jako Jenoch Gierszonowicz Ijegoda) szef kremlowskiego laboratorium toksykologicznego i członek kolegium (prezydium) Czeka – istnieje notka, że kontaktowali się z nim artyści nieprzychylni  władzy sowieckiej. Prawdopodobnie ostrzeżony przez  Wiaczesława Mienżynskiego wyjechał w 1927 roku w podróż po Europie, gdzie, kilka miesięcy przebywał we Włoszech i Francji, skąd pochodzi kolekcja ok. stu grafik, widoki Rzymu, Mediolanu, Florencji, Capri – jeden z nich można obejrzeć na wystawie stałej w Muzeum Miasta Łodzi (kameralny „Pejzaż morski” wisi w korytarzu na I piętrze). Szkoda, że nie zachowały się natomiast ukraińskie pejzaże i portrety Dobrowolskiego, zaginione lub zniszczone podczas rewolucyjnej zawieruchy. W 1928 przybył do Polski, w której zdążyła zamieszkać jego rodzina. Wybór Łodzi podyktowały względy praktyczne – tutaj krewni Wacława znaleźli pracę. Artysta zaczynał więc przygodę z naszym miastem z czystą kartą, którą wszakże szybko zapełnił osiągnięciami.

Już w 1928 roku wystawiał prace w Miejskiej Galerii Sztuki, pierwszej publicznej łódzkiej instytucji kultury promującej sztukę współczesną. Kolejną wystawę miał tam rok później. Rok 1929 był dla Wacława szczególny – przy ulicy Wólczańskiej 35 otworzył prywatną Szkołę Rysunku i Malarstwa, Rzeźby i Przemysłu (w 1932 roku przemianowaną na Szkołę Sztuk Pięknych i Przemysłu Artystycznego im. Cypriana Kamila Norwida, funkcjonującą przy ul. Piotrkowskiej) – jedną z trzech szkół artystycznych w sześćsettysięcznej Łodzi. Obok Dobrowolskiego, nauczającego rysunku i malarstwa, w szkole pracowali także: rzeźbiarz Władysław Kowalewski, malarz Franciszek Walczowski, tkacz i dekorator Jan Malik, grafik Lucjan Lejman – w większości artyści przybyli do Łodzi po I wojnie. Szkoła Dobrowolskiego, oprócz klasycznych gatunków artystycznych, kształciła w takich specjalizacjach jak wzornictwo materiałowe, ornament i tkactwo na krosnach – można zatem zaryzykować stwierdzenie, że programowo zapowiadała założoną po wojnie Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych. Wacław Dobrowolski był zwolennikiem tradycji romantycznych i narodowych, wręcz mocarstwowych w sztuce, a swoje poglądy zamieszczał na łamach „Kurjera Łódzkiego” oraz w czasopiśmie „Polska Druga”, którego był redaktorem i wydawcą. Nie zaniedbywał jednak także pejzaży oraz malował naturę, jeden z jego obrazów przedstawiających kury czubatki tak spodobał się Goeringowi, że zamieścił go w swojej kolekcji a ta część kolekcji zawierająca około sześćdziesięciu dzieł jest do chwili obecnej poszukiwana. Nie zachowały się natomiast ukraińskie pejzaże i portrety Dobrowolskiego, zaginione lub zniszczone podczas rewolucyjnej zawieruchy. „Polska Druga” ukazywała się w latach 1933-1935, także poza Łodzią. Artysta propagował w nim twórczość m.in. Stanisława Szukalskiego i Szczepu Rogate Serce, ale też „rozprawiał się” z awangardą, reprezentowaną przez Władysława Strzemińskiego i grupę a.r. Ostry konflikt pomiędzy twórcą unizmu a reprezentantem tradycji akademickich datował się zaś od przyznania Strzemińskiemu Nagrody Artystycznej Miasta Łodzi, wręczonej 25 maja 1932 roku w znaczącej wówczas kwocie 10 tysięcy złotych. Dobrowolski wraz z grupą swoich uczniów zakłócił ceremonię, wkraczając na salę posiedzeń magistratu uzbrojony w gwizdek i plakaty z napisami: „Precz z bolszewizmem w sztuce!”, „Hańba wywrotowcom w sztuce!”,  „Niech żyje sztuka polska!”. Podobno sam był typowany przez „Kurier Łódzki” do tej nagrody, choć głównym powodem oburzenia protestujących miało być „frymarczenie publicznymi pieniędzmi na promocję postaw bezideowych, obcych polskiej myśli narodowej”. Wyrazem sprzeciwu wobec takiej polityki łódzkiego magistratu było też powołanie w 1932 roku przez przeciwników Strzemińskiego Grupy Artystów Plastyków „Ryngraf”, na czele której stanął Dobrowolski. Dziś działalność grupy rozpatrywana jest głównie w kontekście wspomnianego wyżej konfliktu, tymczasem jej członkowie byli aktywnymi twórcami.

Oprócz aktywizacji środowiska artystycznego łodzianie zawdzięczają Dobrowolskiemu też wiele wizerunków, był bowiem wziętym portrecistą wszystkich warstw społecznych, uwieczniającym zarówno członków rodzin fabrykanckich (portret Heleny Geyerowej), inteligencji (portrety Stefana Jaracza, ale też występujących gościnnie w Łodzi warszawskich aktorów: Mieczysława Frenkla, Marii Malickiej czy Zbyszko Sawana), sfer rządzących (portret marszałka Piłsudskiego z 1934 roku), jak i przedstawicieli proletariatu („Ulica”, „Palacz”).

W latach 30. artysta wystawiał prace w Poznaniu, Krakowie i Warszawie w Zachęcie, gdzie za obraz olejny „Chłop” z 1936 roku otrzymał brązowy medal.

Łódzki okres intensywnej twórczości i działalności pedagogicznej Dobrowolskiego zakończył się w 1940 roku – wtedy wraz z żoną został wysiedlony przez hitlerowców do Limanowej, skąd przeniósł się do Radomia i mieszkał tam do śmierci w 1969 roku. Dobrowolski wznowił tam działalność pedagogiczną już podczas okupacji, a jednym z jego uczniów był Andrzej Wajda. W Radomiu znajduje się znacząca część spuścizny Dobrowolskiego oraz ulica jego imienia.

Do chwili obecnej nie jest poznana cała twórczość tego malarza, blisko sto obrazów szkiców i portretów znajduje się obecnie na terenach Rosji i byłych republik a miedzy innymi Generał Kościuszko, Marina Zoppot, Dwernicki i ponad dwadzieścia rysunków kobiet, dwie prace Kury i rysunek Wiejska Chata zostały zrabowane przez Niemców. Wiele prac jest rozproszonych w prywatnych kolekcjach a kilka zniknęło w pomroce dziejów jak na przekład portret Chłop czy szkic przedstawiający głowę kobiety jaki był w posiadaniu Krzysztofa Kosela lub rodzina Frenklów.

Obecnie pod kierunkiem Wacław Dobrowolskiego – syna artysty i współzałożyciela fundacji Nova trwają prace na skatalogowanie dział jego ojca. Przygotowaniem filmu o słynnym malarzu a i utworzeniu bądź stałej wystawy lub małego muzeum poświęconemu temu zapomnianemu częściowo artyście.

Jan Ziemiański 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *