Pełnia księżyca a ludzie

Pełnia księżyca a ludzie

Pełnia Księżyca mocno wpływa na ludzi: jesteśmy wtedy niespokojni i mamy problemy ze snem. Nawet nie wiedząc kiedy będzie kolejna pełnia podświadomie odczuwamy już jej wpływ. Także pozostałe fazy Księżyca oddziałują na ludzi i przyrodę. Tajemniczy blask Księżyca potrafi też wzniecić pożądanie, zburzyć spokój duszy, skłonić do somnambulicznych wędrówek.

Zdjęcie : By Peter2006son – File:Supermoon – Howrah 2011-03-19 1881.JPG, CC BY 3.0,

W przeszłości wierzono, że w księżycowym królestwie, widzianym tylko nocą, mieszka sama śmierć, a na srebrnym globie dusze umarłych oczekują w milczeniu na powtórne urodziny. We wszystkich kulturach Księżyc utożsamiany był z esencją kobiecości – zmiennością, intuicją, emocjonalnością. W legendach jego królestwem władają dwie boginie: mroczna Hekate, strażniczka bram Hadesu, patronka rozdroży – czarownica i wróżbitka której towarzyszy świta duchów, demonów i zwodniczych istot – Selena o olśniewająco białej i pięknej twarzy, piękna, namiętna i kochliwa. Księżyc przyciąga do siebie masy wody, a siła z jaką to robi zależy od jego położenia na orbicie okołoziemskiej: największa jest w tych miejscach na Ziemi, które są najbliżej Księżyca. W związku z obrotem naszej planety wokół własnej osi – obserwujemy w ciągu doby dwa zjawiska związane z wodą – przypływu i odpływu.

Według księżycowego zegara żyją zwierzęta lądowe i morskie. Na przykład ptaki wybierają odpowiedni moment na budowanie gniazda, by szybko schło po deszczu, zwierzęta morskie przybywają na plaże by dokonać rozrodu.

Człowiek również ulega temu wpływowi. Przecież nasz organizm zawiera aż 45-65% wody. Lunatycy – szczególnie wrażliwi na księżycowe wpływy – odbierają blask jego srebrnej tarczy jako zaproszenie do nocnych spacerów w somnambulicznym transie. Lekarze nie zgłębili do końca zagadki lunatyzmu, jednakże wedle legendy piękna Selena – jedna z księżycowych boginek – zakochała się pasterzu Edymionie i odwiedzała go co noc w jego ziemskiej chatce. Biedny pasterz, by śmierć nie położyła kresu miłości, wybłagał u bogów nieśmiertelność, lecz w zamian za to musiał wyrzec się na wieki kojącego snu.

Zastanówmy się jak FAZY KSIĘŻYCA na nas działają?

Najbardziej istotne i widoczne dla nas zjawiska związane z oddziaływaniem Księżyca występują podczas jego trzech faz. Są nimi:

NÓW – gdy niebo jest mroczne,

PEŁNIA – gdy ukazuje się okrągła tarcza lunarnego cyferblatu,

KWADRY – gdy widzimy tylko pół twarzy nocnego wędrowca.

Czas między kolejnymi nowiami nazywa się miesiącem synodycznym i wynosi dokładnie 29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 3 sekundy. W związku z powtarzalnością faz Księżyca i możliwością obserwowania ich z ziemi ludzie nauczyli się łączyć pewne zjawiska i wykorzystywać tę wiedzę w życiu. Rybacy i rolnicy ustalali terminy siewów, połowów i zbiorów według faz i położenia Księżyca. Kobiety także patrzyły w niebo i wiedziały, jaki dzień odpowiedni jest na pranie, a jaki na robienie przetworów i suszenie ziół. Podobno pierwszy taki kalendarz opracowali Cystersi a propagowała go nawet św. Hildegarda.

Z czasem wiedza o fazach Księżyca pogłębiła się. Wystarczy jednak już sam alfabet księżycowego wpływu, by życie stało się łatwiejsze, harmonijne i mniej nerwowe.

Ciemne niebo bez księżycowego blasku to NÓW – moment, kiedy organizm wykazuje najwyższą zdolność do oczyszczania się. Całodzienny post poprawia kondycję organizmu, powstrzymuje także rozwój chorób. Tego dnia przycinajmy chore rośliny, by odrosły piękniejsze i zdrowsze. Łatwiej jest teraz pozbyć się złych nawyków, np. rzucić palenie. Podczas nowiu ludzie generalnie czują się pełni sił witalnych, gotowi rozpocząć nawet najbardziej śmiałe przedsięwzięcia. Wszelkie plany czy postanowienia będą w tym czasie konsekwentnie realizowane. Świadomie podejmowane mocno i na dobre zakodują się w naszej podświadomości. Łatwo wówczas o konsekwencję i wytrwałość.

Przez następnych 14 dni (pierwsza i druga kwadra) – aż do pełni Księżyca nasz satelita dopełnia się. Wówczas środki odżywcze i wzmacniające działają najkorzystniej. Należy więc rozpoczynać tego typu kuracje, dostarczać włosom i skórze odpowiednich substancji, łykać witaminy. Warto zwracać też wówczas zwracać uwagę na maksymalne urozmaicenie diety, licząc jednak kalorie i pamiętając o tym, że w tej fazie Księżyca szybciej przybiera się na wadze. W medycynie im bliżej pełni, tym mniej sprzyjający jest czas na wykonywanie operacji. Lepiej unikać nawet drobnych zabiegów chirurgicznych, takich jak np. przekłuwanie uszu, ekstrakcja zębów itp. Zmniejsza się krzepliwość krwi, obniża się próg bólu, rośnie podatność na infekcje. Warto wiedzieć, że pomiędzy nowiem a pełnią nasz organizm magazynuje energię, podobnie jak substancje odżywcze. Im bliżej pełni, tym szybciej w czasie wysiłku pojawia się uczucie zmęczenia. Cięższe prace lepiej więc planować po pełni.

Okrągła tarcza Księżyca sygnalizuje PEŁNIĘ. Procesy przebiegające w przyrodzie od nowiu osiągają swój punkt kulminacyjny. Tempo życia wzrasta – skumulowana energia ujawnia się, a hormony szaleją! Dlatego pełnia mocno oddziałuje na ludzi, co skutkuje na przykład zaburzeniami snu. Towarzyszy jej wzrost liczby porodów i… przestępstw, szczególnie na tle seksualnym. Pełnia Księżyca to jakby przyrodnicza bomba zegarowa – na szczęście, w większości przypadków, niegroźna. Przypadki agresji występują wtedy, kiedy z jakichś powodów tłumimy wybuch energii. Widząc pięknie rozświetloną tarczę Srebrnego Globu, ludzie są po prostu bardziej aktywni niż w ciemne i ponure noce. W przeszłości myśliwi wtedy wyruszali na łowy a obecnie w noce, na które przypada pełnia Księżyca, popełnianych jest więcej przestępstw. Stwierdzono np. iż podczas pełni i nowiu w ludzkim organizmie wytwarza się więcej serotoniny. Zwiększa się krążenie krwi i podnosi poziom elektryczności w ludzkim organizmie. Zmienia się także wtedy zachowanie człowieka, ponieważ zwiększa się ilość dodatnich jonów w powietrzu. Stwierdzono np. że pełnia powoduje zwiększenie płodności, jak i zauważono, że podczas pełni zwiększa się liczba urodzeń. Chorzy psychicznie czują się podczas pełni silnie pobudzeni, a Ci, którzy nie potrafią rozwiązać swoich problemów, popadają w desperację i gniew. Dla odmiany, zakochani przeżywają wtedy najbardziej zmysłowe noce. W bio-lecznictwie zioła zbierane w czasie pełni mają największą moc – magazynowały przecież swoje cenne skarby, jak wszystkie inne organizmy. Rany mocno krwawią – unikajmy więc chirurga. Również przycinane rośliny mogą umrzeć po takim zabiegu.

Im księżycowa tarcza staje się mniejsza – przez kolejne 14 dni, aż do nowiu, (trzecia i czwarta kwadra) organizm działa coraz sprawniej. Zmagazynowana energia uwalania się. W czasie, gdy Księżyca ubywa: wolniej tyjemy, jesteśmy bardziej aktywni, mniej nas męczy praca fizyczna i umysłowa. W tym czasie możemy się bez obawy poddać operacjom chirurgicznym oraz zabiegom kosmetycznym i fryzjerskim. śmiało można usuwać także zbędne owłosienie (będzie odrastać wolniej niż w czasie, gdy Księżyca przybywa), oczyszczać skórę twarzy i całego ciała, stosując peelingi, wycinać skórki i wrastające paznokcie. Ubywający Księżyc sprzyja także pracom domowym: przetwory na dłużej zachowują walory smakowe i świeżość, tkaniny lepiej się piorą nawet w mniejszej ilości proszku – łatwiej schodzą plamy; nie trzeba stosować silnych odplamiaczy, które niszczą tkaninę, buty wypastowane lub zaimpregnowane dłużej pozostaną czyste, skuteczniejsze też będzie czyszczenie podłóg, mycie okien, pranie dywanów. Będzie też oszczędniejsze, bo brud zejdzie łatwiej, bez stosowania silnie czyszczących środków.

Reasumując – mimo wątpliwości sceptyków księżyc wpływa na zachowanie ludzi nawet jeśli nie wiedza w jakiej jest fazie: Ciekawy eksperyment przeprowadzili naukowcy ze szwajcarskiej Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu w Basel. Uczeni postanowili zbadać zależność między jakością snu człowieka a cyklami Księżyca. Badania wykazały, że problemy z zaśnięciem (bez względu na wiek i płeć) występują kilka dni przed pełnią, podczas pełni, a także parę dni po pełni Księżyca. Obliczono, że średni okres zapadania w sen wydłuża się o 5 minut, natomiast gdy ziemski satelita mocniej oświetla naszą planetę, wówczas śpimy o 20 minut krócej. Profesor Christian Cajochen nadzorujący eksperymenty skomentował wyniki badań: „Cykl księżyca wpływa na jakość snu, nawet jeśli nie widzi się Księżyca i nie jest się świadomym jego fazy”.

 

Danuta Cicherska – Towarzystwo Jopertingu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *