Wojna cywilizacji polityka i zachowanie

Wojna cywilizacji – polityka i zachowanie

Europejczycy są dziś świadkami walki o dobicie cywilizacji chrześcijańskiej i zastąpienie jej inną, symbolizowaną przez Konstytucję czy Traktat Europejski. Walka o wprowadzenie nowej konstytucji, walka wokół aborcji, walka o zestaw lektur w polskiej szkole – wszystko to są elementy zderzenia dwóch różnych cywilizacji.

Jedna z tych cywilizacji to oczywiście Europa łacińsko-chrześcijańska, która dzieli się na dwa zespoły lub grupy: Pierwsza to chrześcijańska,  z nazwaniem tej Drugiej są pewne kłopoty – nazywana jest różnie: Antychrześcijańska? Gnostycka? Masońska? Faktycznie jest to jednak grupa „prawa stanowionego”. Znawcy tematu dzielą cywilizację łacińską na dwie grupy:  grupę – prawa naturalnego i grupę prawa stanowionego. Podział między tymi dwiema koncepcjami prawa zarysowuje się dość wcześnie, bo już VIII wieku p.n.e.

Drugą cywilizacja jest cywilizacja islamska wzorująca się na prawie Szariatu – prawie wyznania i reguł. Cywilizacja arabska również stojąca na gruncie prawa naturalnego jest przeciwnikiem dla naszej cywilizacji. Jest agresywna, w konflikcie z chrześcijaństwem zwykle wygrywała (prócz Hiszpanii i Poitiers), nie dopuszcza żadnych ekumenizmów i za nic nie przeprasza. Działa wyzywająco, buduje swoje meczety na wprost słynnych świątyń chrześcijaństwa. Arabski islam ma plan, zaś Europa toczy wojnę wewnętrzną. Po ludzku licząc, wydaje się on pewnym kandydatem do zwycięstwa na terenie ateistyczno-biurokratycznej Europy emerytów i lewaków.

Nasza cywilizacja toczy także wewnętrzne spory a nawet walkę na której korzysta Islam. Na terenie Europy toczy się zażarta walka dwóch cywilizacji, walka na śmierć i życie, i dziwne, ale wszyscy udają że nic się nie dzieje, odwracają głowy i zajmują się głupstwami. Owszem, media opisują poszczególne potyczki, ale nikt nie przymierza ich do opisania całościowo tej sytuacji w imię poprawności politycznej. Prawo stanowione ma to do siebie, że może być zmieniane i to, co wczoraj było zakazane może być dozwolone lub rzadziej, na odwrót. Wzorem mogą tu być przepisy celne, stanowiące na przykład, że wolno przewieźć przez granicę pół litra alkoholu. Jeżeli przepisy ulegną nieznacznej zmianie i wolno będzie przewozić jedną butelkę alkoholu, jego producenci w rejonach przygranicznych szybko zaczną używać butelek pięciolitrowych. Podobnie widzieliśmy to w trakcie sporów z TK. Prawo stanowione ma jeszcze inną wadę – można je wielorako interpretować, choć z jednym zastrzeżeniem, że władza, partia, organ ma zawsze racje.

W historii mamy kilka ciekawych przykładów. Testament Lenina tak zinterpretowano, że partia ma zawsze racje, że dokonano wyboru Stalina choć Lenin ostrzegał przed nim. Hitler doszedł do władzy w wyniku legalnych wyborów a nie zamachu stanu, lecz tak zinterpretowano prawo, że został dyktatorem i wywołał wojnę światową. Dziś w Republice Czech to Trybunał czyli Sąd określa czy zmiana konstytucji czyli ustawy zasadniczej jest zgodna z konstytucją lub jakąś „ogólną” tezą demokracji a więc stoi ponad konstytucją, a nawet ponad wolą społeczności ludzkiej.

W przeciwieństwie do uznaje się, że prawo naturalne jest ustanowione przez tę samą Osobę, która stworzyła świat, jest więc niezmienne i kompatybilne ze światem. Jest wpisane w strukturę świata podobnie jak prawa fizyki i naruszenie go powoduje równie opłakane skutki jak lekceważenie na przykład prawa grawitacji czy prawa doboru naturalnego.

Był czas, że cywilizacja chrześcijańska potrafiła walczyć o swoje miejsce w materialnym świecie, materialnymi metodami. Gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby nie bitwa pod Poitiers, morska bitwa pod Lepanto, hiszpańska rekonkwista, Victoria wiedeńska czy wreszcie Bitwa Warszawska w 1920 roku? Dziś jedynym państwem chrześcijańskim na świecie jest Rosja, która choć można jej nie lubić, a Putina uważać za zagrożenie dla Europy,  to jednak skutecznie zatrzymała ekspansje islamu i coraz silniej oddziałowuje na kraje Europy, chociażby gospodarczo.

Konkurencyjna cywilizacja prawa stanowionego kilkakrotnie usiłowała ustanawiać rządy oświeconego rozumu metodami gwałtownymi. Wielka Rewolucja Francuska była nieoczekiwanym wybuchem dzikości, zabijano, gwałcono, bezczeszczono kościoły – zrujnowano miedzy innymi fronton katedry Notre Dame. W samej Wandei wymordowano sto pięćdziesiąt tysięcy osób, a dowodzący akcją generał paradował w spodniach uszytych ze skóry katolików. W 1910 roku władza republikańska w Portugalii wypędziła z kraju wyższe duchowieństwo i zajęła klasztory, dopuszczając się niezwykłych aktów barbarzyństwa. Jeszcze większe zbrodnie ma na swoim koncie antykatolicka republika w Hiszpanii. Generał Franco, używając wyrażenia Józefa Piłsudskiego, na kilkadziesiąt lat zatrzymał koło historii, ale dziś doszła już do władzy antykatolicka formacja dzieci tamtych republikanów. Premier Zapatero miał nawet czelność interweniować w polski system emerytalny i domagać się tłustych emerytur dla polskich obywateli, biorących udział w wojnie domowej po stronie republikańskiej (warto wiedzieć, że kiedy władze francuskie w roku 1940 dały internowanym we Francji komunistom możliwość wstąpienia do wojska polskiego, zgłosił się tylko jeden. Ten patriota nazywał się Abraham Komintern.)

Dziś wewnętrzna wojna naszej cywilizacji znów zaczyna powoli przybierać formy niebezpieczne – nie dopuszcza się katolika na wysokie stanowiska w Unii Europejskiej, gloryfikuje się system szwedzki choć już doprowadził on do rozpadu rodziny i sytuacji w której lepiej brać zasiłek niż pracować. W Polsce mieliśmy już przypadek, że kobieta, której na cmentarzu spadła na głowę sucha gałąź, zażądała nieprawdopodobnego odszkodowania. Groziła licytacją kościoła i Jerzy Urban zgłosił się jako chętny do jego nabycia. We Włoszech na przykład wpłynęło do sądu oskarżenie, ze Kościół dopuszcza do obiegu pieczywo (t.j. Hostię), nie trzymające norm europejskich. Wielkie firmy, także w Polsce, wymieniające się życzeniami świątecznymi muszą uważać, żeby na kartkach nie było żadnych elementów związanych z Bożym Narodzeniem. Dla osób pamiętających komunę to powtórka z przeszłości, dla młodych to postępowa, europejska nowość.

Do tego mamy islam wojujący pod płaszczykiem religii pokoju. Kraje niezachodnie i kraje z bliskiego wschodu są w większości państwami teokratycznymi, państwami w których rządzi religia i prawo Szariatu. Do tego zachodzi dziwna sytuacja w zachowaniu się krajów europejskich. Nie domagają się one przestrzegania demokracji w Arabii Saudyjskiej ale już usiłują ingerować w wewnętrzne sprawy Polski. Zachodzi tu zjawisko typowego maronizmu kiedy atakuje się tylko słabszego przeciwnika i nazwijmy to podwójnej moralności – jeśli możemy coś uzyskać gospodarczo to jest to dobrze a ideały demokracji czy praw człowieka są pomijane. Obecnie systemy prawa stanowionego nie dochodzą dlaczego doszło np. do jakiegoś przestępstwa ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia faktu czy miało ono miejsce czy nie. A przecież wielkie demokracje antyczne: Grecja czy Rzym dały nam podstawy, że zawsze Sąd winien dociec prawdy materialnej włącznie z jej całą otoczką. Niestety to zanika w naszej cywilizacji łacińskiej. Tak zwana poprawność polityczna prowadzi zawsze do wypaczenia prawa nawet tego stanowionego i wtedy poszczególne filary władzy przestają się wzajemnie kontrolować. Najczęściej zaczyna się to od sądownictwa, które realizuje prawo po swojemu. Potem wchodzi władza wykonawcza i powstaje otoczka biurokratyczna, tworzy się przepisy wykonawcze pod siebie, a następnie zaczyna działać władza ustawodawcza starając się dostosować do systemu działania który już istnieje i sankcjonuje przepisy sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem czy nawet bardzo często ze sobą.

Ktoś powie, że nawołuję do państwa kościelnego – NIE, zdecydowanie nie, ale nawołuję by oprzeć cały system cywilizacyjny na naszym dziedzictwie łacińsko-chrześcijańskim, na uproszczeniu procedur, na zrozumieniu i jasności przepisów. Jeśli tego nie zrobimy niestety wkrótce powstaną w Europie kalifaty i wszyscy będziemy musieli stosować się do prawa Szariatu.

Danuta Cicherska

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *