Niepełnosprawni w spółdzielniach

Niepełnosprawni w spółdzielniach

CZYTELNICY NADESŁALI

senior na wózku inwalidzkim

Powstające w latach siedemdziesiątych jak grzyby po deszczy spółdzielnie mieszkaniowe były z założenia władz państwowych wielkimi sypialniami dla rzeszy ludzi w większości młodych którzy pracowali w różnych zakładach przemysłowych.

Czas jest jednak nieubłagany i spółdzielcy zestarzeli się a infrastruktura pozostała, setki bloków w większości czteropiętrowych bez wind i bez możliwości ich montażu. Dziś mieszkają w nich ludzie starzy i wielu ze względu na wiek i schorzenia praktycznie nie może opuścić mieszkania, wielu porusza się dziś na wózkach. Nikt o nich nie dba, nawet jeśli zgłaszają swoje problemy to słyszą od zarządów odpowiedź aby zamienili mieszkania na mieszkanie na parterze a przecież jest powiedzenie, że starych drzew się nie przesadza.

Niedawno miałem możliwości dzięki gazecie Heraldyk Polski uczestniczyć w spotkaniu poświeconemu możliwości rozwiązaniu tego problemu, jedna z firm – Euromobi sp. z o.o. – pokazała nam zgromadzonym urządzenie o nazwie schodołaz które sprowadza wózek inwalidzki po schodach, można nim także wprowadzić wózek inwalidzki nawet na czwarte piętro.

Moje stowarzyszenie POMOCNA DŁOŃ zajmuje się sprawami ludzi starych nieporadnych i niepełnosprawnych i uważamy, że takie urządzenia winny zakupić spółdzielnie mieszkaniowe, wystarczy kilka na spółdzielnię i wtedy rodzina osoby niepełnosprawnej mogłaby jeśli zachodzi potrzeba wypożyczać je nieodpłatnie ze spółdzielnie sprowadzić wózek lub go wprowadzić a potem oddać schodołaz z powrotem do spółdzielni.

Ponieważ spotkanie w którym uczestniczyłem było poświecone przede wszystkim szkołom i dzieciom niepełnosprawnym uważamy, że należy zwrócić się do Zarządu Miasta z apelem podpisanym przez różne organizacje aby takie urządzenia zostały zakupione do szkół.

Chciałbym tu zwrócić jednak uwagę, że w spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele organizacji, która winna mieć takie rozwiązania na szczególnej uwadze mianowicie Sejmiku Osób Niepełnosprawnych, być może wbrew swej nazwie nie to jest ich celem.

W rozmowach jakie prowadziliśmy z przedstawicielami Rady Seniorów podczas spotkania doszliśmy do wspólnego wniosku, że należy również zwrócić się do radnych miasta Łodzi o zakup w ramach likwidowania barier takiego rodzaju urządzeń do różnych budynków użyteczności publicznej w których nie ma wind.

 

Marian Szulec

Prezes

Stowarzyszenie Pomocna Dłoń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *